Fragment książki: ROMAN WARSZEWSKI: - Kiedy po raz ostatni był Pan w „Katedrze”? OSA: - Dawno, bardzo dawno temu... Zawsze miałem wielki sentyment do tego miejsca - zresztą trudno się temu dziwić. Od zawsze uważałem, że ten skromny bar jest kwintesencją Peru, że to takie Peru w miniaturze. A może nie tylko Peru? Może cały świat? Dość często bywałem tam w latach sześćdziesiątych, podczas sporadycznych wizyt w Peru, gdy przylatywałem z Paryża. Na ścianie w kącie była półka, na której stały najpierw wszystkie peruwiańskie wydania „Rozmowy w Katedrze”, potem także niektóre tłumaczenia; te, które tam przyniosłem. Następnie byłem tam kilkakrotnie w latach siedemdziesiątych - właściciele zmieniali się, ale półka wciąż była na swoim miejscu: coraz cięższa, coraz bardziej uginająca się do ziemi. Ostatni raz odwiedziłem to miejsce w roku 1983, gdy powołany zostałem do komisji badającej masakrę dziennikarzy w Uchuraccay*. Potem już tam nie bywałem, w sumie - szkoda. Teraz - słyszę - że „Katedry” już nie ma, że bar już nie istnieje... R.W.: - Jak „Katedra” wyglądała? .: - Dokładnie tak jak opisałem ją w książce... R.W.: - ...która pierwotnie, o ile się nie mylę, miała nosić całkiem inny tytuł... .: - Tak - „Los Guardaespaldas”... R.W.: - ...czyli - „Ochroniarze”. .: - Tak właśnie planowałem, ale długo nie dawało mi to spokoju: jakoś ci „Ochroniarze” do końca mi nie pasowali. Na szczęście w końcu wpadłem na lepszy pomysł, który całej książce dawał inne nachylenie i dużo bardziej uniwersalne znaczenie. Bo przecież cała powieść jest gigantyczną spowiedzią, która obywa się właśnie w „Katedrze” - kościele międzyludzkim; w kościele ludzi, którzy w ogromnej większości przestali wierzyć w Boga, a już na pewno - nie
SPIS TREŚCI Parking w Katedrze, czyli zamiast wstępu Skrzydła diabła, rogi anioła 23 „Nic więcej nie było nam potrzeba” 25 Globalizacja bez globalizacji 41 Peruwiańczyk w Boliwii 49 Kosmiczny dialog 79 „Miasto i psy” 89 „Od grobu, od sztuki, od nieboszczyka” 101 „Każdą linijkę piszę dziesięć razy” 111 Odruch demokracji 121 O pisarzu, który nie został prezydentem 131 Wizytantki, kurewki, prostytutki 139 Nie na ostatni guzik 147 Ankieta 155 Literatura 158
Roman Warszewski – dziennikarz i pisarz, autor wielu książek, w tym
kilku bestsellerów. Laureat prestiżowych nagród, niestrudzony
globtroter, tropiciel zagadek przeszłości
i znawca ceramiki prekolumbijskiej. Wielokrotnie przebywał w Ameryce
Południowej
i Środkowej, które zna jak własną kieszeń. W swych wojażach dotarł nawet
na Wyspę Wielkanocną. Spotykał się i przeprowadzał wywiady z
noblistami, terrorystami, dyktatorami, prezydentami i słynnymi
szamanami. Tym razem Roman Warszewski przerowadził wywiad-rzekę z jednym
z najwybitniejszych współczesnych pisarzy – Mario Vargasem Llosą.
|